gerflagPrzysłowiowa „niemiecka solidność” ma swoje podstawy również na gruncie szkolnictwa wyższego. W Niemczech kształci się obecnie ponad 2 miliony studentów, a co dziesiąty jest obcokrajowcem. Świadczy to o ogromnym zainteresowaniu ofertą edukacyjną niemieckich uczelni. Czy warto w takim razie studiować za naszą, zachodnią granicą? Zapraszamy do lektury.

 

System szkolnictwa w Niemczech

W 1999 roku Niemcy podpisały Deklarację Bolońską. Jej celem było stworzenie harmonijnego i spójnego systemu szkolnictwa wyższego na terenie Europy oraz podniesienie prestiżu europejskich uczelni w porównaniu z placówkami amerykańskimi. W efekcie przeprowadzonej reformy studia w Niemczech podzielone są na trzy cykle:
I stopnia – Bachelor - studia licencjackie
II stopnia – Master – magisterskie studia uzupełniające
III stopnia – Doktor – studia doktoranckie

Jak więc widzicie niemiecki system szkolnictwa wyższego, na pierwszy rzut oka, praktycznie niczym nie różni się od polskiego. Znaczące różnice można odnaleźć na płaszczyźnie metod zaliczania studiów oraz regulacji odnośnie przyjęcia na studia II stopnia – o tym jednak w dalszej części artykułu.
Czy wprowadzony system niesie za sobą korzyści dla studentów? Zdecydowanie tak! Absolwenci studiów I stopnia już po trzech latach nauki mogą zacząć budować swoją karierę zawodową. Ponadto system ułatwia studiowanie za granicą - programy wymiany studentów, swobodny dostęp do zagranicznych uczelni, etc. Wszystko to działa na Waszą korzyść i szansę na znalezienie pracy po zakończeniu studiów.

W efekcie przeprowadzonych reform niemieckie uczelnie zaczęły tworzyć kierunki będące połączeniem kilku uzupełniających się przedmiotów. Dużą popularnością wśród studentów cieszą się kierunku anglojęzyczne, dla których władze uczelni przewidziały tzw. wspólne dyplomy (Doppelstudiengänge). Studenci realizują program danego kierunku zarówno na swojej, macierzystej uczelni, jak i zagranicą – na uczelni partnerskiej. Tego typu studia otwierają przed absolwentami dostęp do wielu rynków pracy – szczególnie do tych, które student odwiedzi w czasie wymiany.

Warto teraz wspomnieć o kilku różnicach między polskim, a niemieckim systemem szkolnictwa wyższego. Przyszli nauczyciele, lekarze, farmaceuci oraz prawnicy nadal muszą zdawać egzaminy państwowe, tzw. Staatsexamen. Zasada ta funkcjonuje w większości krajów związkowych. Dostęp do studiów III stopnia (studiów doktoranckich) wygląda na pierwszy rzut oka identycznie. Wymogiem jest oczywiście ukończenie studiów II stopnia. Różnica polega na tym, iż w Niemczech przepustką do dalszej edukacji jest ocena bardzo dobra na dyplomie Master.

Czy warto studiować za naszą, zachodnią granicą? Jak wygląda proces rekrutacji na studia? Co niemieckie uczelnie oferują swoim studentom? Na te i wiele innych pytań odpowiada Łukasz Wołosz z Niemieckiej Centrali Wymiany Akademickiej (DAAD).

Uczelnie w Niemczech

Na chwilę obecną w Niemczech funkcjonuje ponad 400 uczelni. Począwszy od 2006 roku niektóre uczelnie publiczne rozpoczęły proces pobierania opłat za studia w wysokości do 500 euro. Warto jednak zaznaczyć, iż kwota ta w stosunku do opłat na uczelniach francuskich, angielskich i amerykańskich jest zdecydowanie niższa. Czy warto płacić za edukację w Niemczech? Takie pytanie zadaje sobie wiele osób, które marzą o studiach na terenie Niemiec. Jeśli weźmiemy pod uwagę przyszłe perspektywy, jeden z najwyższych na świecie poziomów kształcenia, innowacyjne technologie wykorzystywane na uniwersytetach to zdecydowanie warto skorzystać z oferty niemieckich szkół wyższych.

Rząd Federalny na przełomie 2005 i 2006 roku rozpoczął program Exzellenzinitiative (Doskonałych Inicjatyw Badawczo-Dydaktycznych). Inicjatywa podjęta przez władze pozwoliła zwiększyć konkurencyjność szkół wyższych oraz jakość prowadzonych badań naukowych. Uczelnie, których program nauczania i jakość badań naukowych stoi na najwyższym, światowym poziomie określa się mianem „elitarna”. W tej chwili tym zaszczytnym określeniem może posługiwać się 9 uniwersytetów: Uniwersytet Techniczny w Monachium, Uniwersytet Ludwiga Maximiliana w Monachium, RWTH Akwizgran, Wolny Uniwersytet Berlina, jak i uniwersytety w Konstancji, Heilderbergu, Getyndze, Karlsruhe i Fryburgu.

Wiecie już jak wygląda system szkolnictwa wyższego za naszą, zachodnią granicą. W następnej części artykułu będziecie mogli natomiast zapoznać się z „informacjami organizacyjnymi” - jak odnaleźć się w Niemczech, jak wygląda życie w tym kraju, co będzie Wam niezbędne do podjęcia studiów w tym kraju, etc. Zapraszamy po weekendzie! Jeśli jednak już teraz chcecie porozmawiać o studiach w Niemczech to zapraszamy Was na nasze forum dyskusyjne - Temat "".

 

O studiach w Niemczech opowiedział:

Komentarze obsługiwane przez CComment