kciukStudiowanie wbrew pozorom wcale nie należy do łatwych czynności. Oprócz zmożonej aktywności towarzyskiej przypadającej szczególnie na godziny nocne oraz weekend, dwa razy do roku trzeba wykazać sporą dawką wiedzy, umiejętnościami, sprytem, a nierzadko urokiem osobistym. Mowa oczywiście o sesji egzaminacyjnej, która będzie ukoronowaniem semestru. Przed przystąpieniem do egzaminów, wszystkich studentów czekają jeszcze zaliczenia, które są równie ważne jak sam egzamin. Od nich właściwie zależy, czy student będzie mógł podejść do egzaminu w sesji. Jak sobie z nimi poradzić?


Zaliczenia przedmiotów, w tym ćwiczeń, „laborków” czy wykładów, bardzo często stanowią preludium do właściwego egzaminu przeprowadzanego w sesji egzaminacyjnej. Jeśli studentowi nie uda się uzyskać wymaganej liczby punktów na teście pisemnym, nie będzie mógł podejść do egzaminu. Często zdarza się, że zaliczenia z kilku przedmiotów pojawiają się w tym samym czasie, np. w przeciągu jednego lub dwóch tygodni. Jak poradzić sobie z takim nagromadzeniem materiału do nauki?

Wypisz wszystkie zadania do wykonania


Wszystko, co zapisane, zostaje utrwalone na wieki (no chyba, że spalisz kartę lub usuniesz plik tekstowy). Tak czy inaczej, zapisanie wszystkich terminów uświadomi Ci ile jeszcze pracy przed Tobą, a ile już wykonałeś. Lepiej dowiedzieć się też jakie są warunki zaliczenia każdego przedmiotu kilka tygodni wcześniej niż tydzień wcześniej. Niekiedy zdarza się, że w ramach zaliczenia będziesz miał do wykonania projekt w zespole, co będzie wymagało wcześniejszego ustalenia zasad działania i wspólnej pracy. Czy w ciągu tego semestru sumiennie chodziłeś na wszystkie wykłady oraz ćwiczenia? Jeśli masz jakąś nadprogramową nieobecność, z pewnością będziesz musiał wykonać zadanie dodatkowe lub odrobić nieobecność u profesora.

Przygotuj dobry plan


Kilka zaliczeń w krótkim czasie (w tym napisanie pracy, zespołowe przygotowanie projektu czy test) wymagają nie tylko solidnej wiedzy, ale przede wszystkim nienagannej organizacji. Aby bez szwanku przejść zaliczenia ze wszystkich przedmiotów naukę trzeba zacząć odpowiednio wcześniej. Koniecznie zaplanuj czas na każdy z przedmiotów i nie odkładaj wszystkiego na ostatnią chwile. Nauka na noc przed zaliczeniem w jednym przypadku może się udać, ale kilka razy z rzędu możesz już nie mieć takiego szczęścia. Dlatego zaplanuj już teraz, kiedy będziesz się uczył. Przypominamy – do końca semestru pozostały dwa miesiące i to wcale nie jest tak dużo, jak się teraz wydaje.
goals

Zacznij od najtrudniejszego


Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy zaczynają od trudniejszego oraz ci, którzy zostawiają najgorsze na koniec. Podczas przygotowywania do zaliczeń z pewnością będzie łatwiej jeśli zaczniesz od tych trudniejszych zagadnień. Jeśli w ramach zaliczenia przedmiotu zostaniesz zobowiązany do przygotowania projektu wspólnie z kolegami czy koleżankami z grupy lub napisania pracy zaliczeniowej – zacznij od tego swoją naukę. Te zagadnienia, które wymagają mniejszego nakładu pracy, zostaw na sam koniec (oczywiście nie na ostatnią noc przed „godziną zero”) Jeśli zaplanujesz taki system pracy unikniesz stresu na kilka przed styczniowym maratonem.

Pamiętaj, że to nie koniec


Tak jak zostało już wspomniane, zaliczenia przedmiotów to tylko wstęp do prawdziwej batalii, jaka czeka Cię podczas sesji.
Dlatego nie spoczywaj na laurach tuż po zaliczeniach i od razu rozpocznij przygotowania do właściwych egzaminów. Pamiętaj, że sesja egzaminacyjna to nieodłączny element każdych studiów, więc nie dramatyzuj, zaciśnij zęby i postaraj zdać jak najlepiej. Lepsze to niż wysłuchiwanie dobrych rad pod tytułem: „trzeba było uczyć się wcześniej” lub warunek na przyszły rok.


Jak poradzić sobie sesją? Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Tags: sesja

Komentarze obsługiwane przez CComment