Darmowe studia - ile naprawdę kosztują i skąd wziąć na to pieniądze?Jeśli nadal wierzysz, że studia mogą być całkowicie darmowe, to najwyższy czas na weryfikację tych wyobrażeń. Niestety, studia nie były, nie są i nigdy już nie będą w pełni darmowe, gdyż ilość kosztów, jakie musi ponieść przeciętny student, może przyprawić niejednego o silny ból głowy. Jak zatem sfinansować swoją edukację i nie spustoszyć przy tym portfela zarówno własnego, jak i rodziców?


Największy wydatek – wynajem mieszkania

Jeśli wybrana przez Ciebie uczelnia nie znajduje się w bliskiej odległości od rodzinnego domu, to musisz liczyć się ze sporymi kosztami. Największym jest oczywiście wynajem mieszkania na wolnym rynku lub znalezienie miejsca w akademiku. Niestety, liczba miejsc w domach studenckich jest bardzo ograniczona, więc musisz mieć naprawdę sporo szczęścia, żeby „załapać się" na tani wynajem. Jest się jednak o co starać, gdyż za pokój w akademiku trzeba zapłacić od 300 do 400 zł miesięcznie, za wynajem kawalerki około 1000/1200 zł miesięcznie, a za pojedyńczy pokój w większym mieszkaniu minimum 500 zł miesięcznie wraz z opłatami. Miejsce w akademiku jest zatem najtańszą alternatywą, ale nie liczcie w takim wypadku na żadne luksusy:-)

Brzmi niezbyt zachęcająco? Spoko, specjalnie dla Was zebraliśmy garść informacji, które mogą Wam pomóc w poszukiwaniu studenckiego lokum. Wszystko znajdziecie tutaj: Wynajęcie mieszkania, czyli jak szukać, by znaleźć.

Samo mieszkanie to jednak nie wszystko. Trzeba bowiem doliczyć jeszcze koszty miesięcznego biletu na komunikację miejską, pomoce naukowe, wyżywienie oraz życie studenckie. Wysokość tych kosztów zależy jednak od naszego stylu życia i miasta, w którym studiujemy. Ile wychodzi łącznie? Jeśli załapałeś się na akademik lub tani pokój na wolnym rynku, to miesięcznie wystarczy Ci około 800/900 zł. Jeśli jednak lubisz imprezy, to przygotuj się na większe wydatki...

Pieniądze z uczelni – stypendium

Pomocne w sfinansowanie naszej edukacji mogą okazać się uczelniane systemy stypendialne. Zdecydowana większość szkół wyższych przyznaje stypendia socjalne oraz naukowe. Na te pierwsze mogą liczyć studenci pochodzący z ubogich rodzin – próg uprawniający do jego otrzymania w roku akademickim 2014/2015 wynosił 592,80 zł netto na osobę w rodzinie. Wysokość takiego stypendium jest uzależniona od decyzji rektora uczelni – szczegółowe dane zawsze można znaleźć na stronie internetowej uczelni.

Jeśli student uzyskuje bardzo dobre wyniki w nauce, to może również liczyć na stypendium naukowe, które przyznawane jest niezależnie od wysokości zarobków rodziny. Jego wysokość również ustalana jest przez rekrora uczelni.

Najwybitniejsi studenci mogą ponadto otrzymać rządowe stypendia za ogólnopolskie lub międzynarodowe sukcesy na polu naukowym lub sportowym.

Szczegółowe informacje na temat systemu stypendialnego w Polsce znajdziesz tutaj: Stypendium receptą na pusty portfel?

Pieniądze z banku – kredyt studencki

Może się jednak zdarzyć, że nie uda nam się zdobyć żadnego stypendium. Czy to koniec naszych marzeń o studiach? Nie, gdyż możemy jeszcze skorzystać z kredytu studenckiego, którego największą zaletą jest to, że dzięki rządowemu wsparciu jest on bardzo tani. Dopiero po 2 latach od ukończenia studiów bank zaczyna naliczać nam odsetki, ale ich wysokość nadal jest niewielka – oprocentowanie wynosi bowiem połowę stopy redyskontowej NBP, czyli 0,87%.

Brzmi skomplikowanie? Ok, wytłumaczę to w prosty sposób. Przez 10 miesięcy w roku bank wypłaca Ci po 600 zł miesięcznie. Po ukończeniu studiów zaczynasz spłacać kredyt a Twoja miesięczna rata wynosi 300 zł niewielkie odsetki. Proste?

Polecamy w tym miejscu lekturę artykułu dotyczącegonajważniejszych zmian w systemie pożyczek i kredytów studenckich, które zaczną obowiązywać od roku akademickiego 2016/2017.

Student na rynku pracy, czyli jak dorobić?

Ostatnim sposobem na zdobycie niezbędnych środków finansowych jest podjęcie pracy w czasie studiów. Studenci zaoczni (niestacjonarni) są w dość komfortowej sytuacji, gdyż mogą podjąć normalną pracę na pełen etat i w ten sposób zapełnić sobie rubrykę „Doświadczenie zawodowe" w swoich CV. Studenci dzienni (stacjonarni) muszą ograniczyć się natomiast do pracy popołudniowej lub w weekendy, ale sporą popularnością cieszą wśród nich także wakacyjne wyjazdy za granicę, gdzie można zarobić całkiem nieźle i później utrzymywać się przez kolejny rok akademicki z oszczędności.