Jak widać studia na kierunku doradztwo i coaching nie poszły na marne. Wracasz myślami do tamtych czasów. A to były czasy! Miałeś dobre świadectwo maturalne, wysokie oceny ze wszystkich przedmiotów. Byłeś przebojowy i łatwo nawiązywałeś kontakty. Wykazywałeś zdolności dydaktyczne. Umiałeś dotrzeć do ludzi, nauczyć ich czegoś, wytłumaczyć, pomóc. Nie ciągnęło cię jednak do pracy za szkolnym biurkiem. Wolałeś wybrać inną ścieżkę kariery. Studiowanie doradztwa i coachingu najbardziej ci odpowiadało. Już po krótkim czasie wiedziałeś, że dobrze trafiłeś. To było to!

W trakcie studiów:

Zdobyłeś wiedzę między innymi z dziedzin nauk społecznych. Każdy dobry doradca i trener musi doskonale się orientować w tym temacie. Przyjdzie mu przecież pracować w zróżnicowanym środowisku i stykać się z rozmaitymi problemami. Znajomość psychiki ludzkiej oraz społecznych realiów, to podstawa w tym fachu. Dalej warsztaty, mnóstwo warsztatów. Zajęcia w małych grupach i rozwiązywanie zadań. Burza mózgów pomagała w znalezieniu najlepszej drogi do celu. Dzięki zajęciom praktycznym nabyłeś umiejętności, których wcześniej nie posiadałeś. Stałeś się opanowany i cierpliwy, asertywny i przekonany o swojej wartości. Nauczyłeś się przemawiać i mówić wyraźnie. Tak, dykcja w zawodzie trenera to bardzo ważna sprawa. Wreszcie stałeś się bardziej kreatywny. Wtedy właśnie zdałeś sobie sprawę, że istnieje duże podobieństwo między coachem i aktorem. Profesjonalny trener też musi umieć grać! Tym zjednuje sobie sympatię i wzbudza większe zaufanie grona ludzi, korzystających z jego usług. Ale oprócz umiejętności aktorskich trzeba mieć też olbrzymią wiedzę w głowie. Dlatego w trakcie studiów na doradztwie i coachingu zagłębiłeś się w świat ekonomii, biznesu, technik marketingowych, itp. Komputer stał się twoim narzędziem pracy. Gromadziłeś w nim niezbędne materiały. Tworzyłeś projekty i prezentacje multimedialne, wykorzystując wszelkie formy komunikacji. Dowiedziałeś się, w jaki sposób przystępnie przekazywać skomplikowane treści. Doradztwo i coaching pokazało ci, na czym polega fenomen studiów multidyscyplinarnych. Rozwijają one człowieka wieloaspektowo, czyniąc z niego prawdziwego profesjonalistę. 
 
Po studiach:
Mogłeś pracować, jako trener biznesu, doradca zawodowy lub personalny, specjalista do spraw budowania wizerunku, ekspert w dziedzinie public relations, coach. Wybrałeś jednak coś znacznie bardziej ekscytującego. Zostałeś wykładowcą na kierunku doradztwo i coaching. Dzisiaj to ty uczysz przyszłych doradców i trenerów, wbijasz im wiedzę do głowy, pobudzasz do działania, rozwijasz w nich kreatywność, pozwalasz im wcielać się w rozmaite role, doradzasz, pomagasz i pokazujesz, że nie ma problemów nie do rozwiązania. Za chwilę staniesz przed wielkim audytorium. Będziesz mówił, jak rozwiązać problemy, z którymi borykają się szefowie międzynarodowych korporacji.