Kuni-mini w GrecjiWidmo bankructwa wisi nad Grecją już od dłuższego czasu i nic nie zapowiada radykalnej poprawy stanu gospodarki. Kuni-mini licencjackie nadal są jednak bezpłatne, a chyba nie można sobie wyobrazić lepszego miejsca do studiowania historii czy filologii klasycznej, prawda? Grecja jest również jedynym miejscem na świecie, w którym studia można wygrać na... loterii!

System nauki i szkolnictwa wyższego w Grecji

Podział greckich uczelni tylko na pozór jest jasny, prosty i zrozumiały dla każdego. Dzielą się one bowiem zaledwie na dwa typy: uniwersyteckie oraz techniczne. Prawda, że banalne? W skład uczelni uniwersyteckich wchodzą: politechniki, szkoły o profilu artystycznym, 22 uniwersytety oraz Helleński Uniwersytet Otwarty. Do grona uczelni technicznych zalicza się natomiast 15 instytutów kształcenia technicznego oraz uczelnie pedagogiczne.

Zagraniczni kandydaci mogą również skorzystać z bogatej oferty Międzynarodowego Uniwersytetu Grecji, który prowadzi również studia e-learningowe.

Lista pięciu najlepszych uniwersytetów wg. QS World University Rankings 2013:
  • Uniwersytet Arystotelesa w Salonikach.
  • Uniwersytet Kreteński.
  • Uniwersytet Narodowy im. Kapodistriasa w Atenach.
  • Narodowy Uniwersytet Techniczny w Atenach.
  • Uniwersytet Patraski.

Kuni-mini I stopnia, czyli studia licencjackie, trwają w Grecji 4 lata. Po kolejnym roku, spędzonym na studiach II stopnia, można już cieszyć się z dyplomu magistra. Kuni-mini III stopnia trwają tradycyjnie trzy lata. Pewne różnice występują w przypadku studiów I stopnia na kierunkach inżynierskich i technicznych, które trwają zazwyczaj 5 lat, jak również na medycynie, którą należy studiować przez 6 lat.

Rekrutacja "po grecku"

Proces rekrutacji na greckie uczelnie jest skomplikowany, niejasny i mało przyjazny dla kandydatów. Prawda, że brzmi zachęcająco? Pamiętajcie także, że liczba miejsc dla studentów zagranicznych jest ściśle ograniczona i ogłaszana co roku przez greckie ministerstwo edukacji.
Podstawa to oczywiście dobre oceny na świadectwie maturalnym oraz certyfikat potwierdzający biegłą znajomość języka greckiego. Jeśli je posiadamy, to możemy przystąpić do kompletowania pozostałych dokumentów aplikacyjnych: kopii dowodu tożsamości, zdjęć paszportowych, przetłumaczonej i potwierdzonej kopii świadectwa maturalnego, karty ocen oraz zaświadczenia o obywatelstwie rodziców.

Gdy mamy już całą teczkę papierów, to możemy przystąpić do procesu rekrutacji. Dokumenty należy złożyć w ministerstwie edukacji, np. listownie lub osobiście. Radzę jednak złożyć osobiście, gdyż okres rekrutacji dla zagranicznych studentów nie jest zbyt długi – trwa około 2 tygodni (zazwyczaj lipcowych). Urzędnicy mogą zatem gdzieś zapodziać Wasz list lub natkniecie się na strajk greckich urzędów pocztowych. No i nici z greckich uczelni...

Szczegółowych informacji, wymagań i harmonogramu szukajcie bezpośrednio na stronach uczelni, gdyż rządowe strony hołdują zasadzie lakonizmu.

Fenomenem na skale światową jest natomiast rekrutacja na Otwarty Uniwersytet Hellenistyczny, która polega na przeprowadzeniu loterii. Gdy zostaniecie wylosowani, możecie rozpocząć studia – są płatne, ale chętnych nie brakuje.

Zagraniczni kandydaci nie muszą przystępować do egzaminów wstępnych na studia. W ich przypadku brane są pod uwagę wyłącznie oceny maturalne oraz poziom znajomości języka greckiego.

Milate elinika?

Jeśli dysponujesz międzynarodowym certyfikatem języka greckiego, to masz sporo szczęścia. Nie unikniesz jednak konieczności zaliczenia egzaminu przeprowadzanego przez uniwersytety w Atenach i Salonikach. Jeśli Ci się nie uda, to masz jeszcze szansę na dostanie się na rok przygotowawczy. Kandydaci na studia z wykładowym angielskim muszą także posiadać stosowny certyfikat, np. IELTS lub TOEFL.

Poso kostizi?

No właśnie, ile to jednak wszystko kosztuje? Jeśli będziemy mieli dużo szczęścia i dostaniemy się na grecką uczelnię, to za studia I stopnia nie zapłacimy nic. Kontynuowanie nauki na studiach II stopnia będziesz nas kosztowała od 2000 do nawet 10000 euro za rok akademicki.

Każdy student musi jednak gdzieś mieszkać, więc czas rozejrzeć się za przysłowiowym „dachem nad głową". Na pokój w akademiku raczej nie ma co liczyć, gdyż jest ich niewiele, liczba miejsc nie powala na kolana i w pierwszej kolejności są one przyznawane studentom z ubogich i wielodzietnych rodzin. Trzeba zatem poszukać mieszkania na wolnym rynku. Wynajem kawalerski kosztuje około 450 euro w dużym mieście, a za większe mieszkanie należy zapłacić około 650 euro. Jedzenie nie jest szczególnie drogie, a jeśli dodatkowo skorzystamy z oferty akademickich restauracji, to całodzienne wyżywienie wyniesie nas około 5 euro.

Musimy zatem mieć około 800 euro na względnie komfortowe życie.

Życie studenckie w Grecji

Słoneczna pogoda, urzekające krajobrazy, zabytki antycznej kultury oraz wyborna kuchnia – to podstawowe powody, dla których Grecja jest chętnie wybierana przez zagranicznych studentów. Kolejnym argumentem jest podejście wykładowców – cenią oni bowiem umiejętność krytycznego i samodzielnego myślenia u studentów, a nie encyklopedyczną wiedzę, której trzeba nauczyć się na pamięć. Brzmi świetnie? Problem w tym, że pracownicy greckich uczelni bardzo lubią strajkować. Wyobrażacie sobie „strajk włoski" w trakcie sesji egzaminacyjnej?

Grecki rynek pracy

Większość studentów znajduje zatrudnienie w branży turystyczno-gastronomicznej. Pensja minimalna wynosi aktualnie 700 euro i pozwala na samodzielne utrzymanie: wynajęcie mieszkania, wyżywienie, etc. Specjaliści, np. z zakresu informatyki, mogą zarobić około 2000 euro miesięcznie.
Niestety, poziom bezrobocia w Grecji jest najwyższy w Unii Europejskiej i szczególnie dotyka ludzi młodych, czyli studentów i absolwentów wyższych uczelni. Szansa na znalezienie stałej pracy jest zatem dość nikła.

Autor: Miłosz Szkudlarski